Bez siłowni. Bez liczenia. Bez walki.
Tylko 10 minut rano — i ciało, które w końcu może odpuścić.
Fajnie, że jesteś. 🤍
Chcę Ci powiedzieć coś, czego większość programów sylwetkowych nie powie — bo im na tym nie zależy.
Twoje ciało nie jest uparte. Nie sabotuje Cię. Ono robi dokładnie to co ma robić — kiedy przez lata żyłaś w napięciu.
Zmień sygnał. Ciało zrobi resztę samo.
Znam to uczucie. Ósmą sukienkę w przymierzalni i myśl — żadna nie jest "ta". I gdzieś wiesz, że to wcale nie chodzi o sukienkę.
Przez lata walczyłam z własnym ciałem. Siłownia, liczenie, dyscyplina. I ciało odpowiadało napięciem, a nie zmianą. Dopiero gdy zaczęłam pracować z układem nerwowym — coś się przestawiło. Nie z dnia na dzień. Ale stopniowo, bez walki.
Sylwetka, którą pokochasz — nie ta, którą narzuciły oczekiwania,
ale ta, która jest naprawdę Twoja
Efekty uboczne
Twoje ciało nie jest problemem do rozwiązania.
Jest miejscem, do którego możesz wrócić.
Dostajesz pierwsze audio rano. Słuchasz. Gdzieś w barkach coś odpuszcza — może trochę, może dużo. Myślisz: okej, to nie jest to co zwykle.
Budzisz się i przez chwilę nie ma tego komentarza. Może śpisz lepiej. Może masz więcej energii. Zaczynasz myśleć, że tym razem naprawdę może być inaczej.
Patrzysz w lustro. Może coś się zmieniło fizycznie, może nie. Ale sposób w jaki na siebie patrzysz — jest inny. Masz więcej miejsca na siebie samą. I to czuć.
Jeśli czytając lewą kolumnę pomyślałaś "tak, to ja" — jesteś gotowa.
Skoczę razem z Tobą. 🤍
79 PLN · start 21 kwietnia
Codziennie rano 10–15 minut. Zero logowania, zero platform. Prosto na telefon.
Konkretne ćwiczenia z ciałem — nie teoria. Każdy dzień buduje na poprzednim.
Rytm jest częścią procesu. 21 dni to wystarczająco długo żeby układ nerwowy zaczął wierzyć że jest bezpiecznie.
WhatsApp generuje rozmowę. Jestem dostępna — możesz pisać przez cały program.
Każdego ranka inne ćwiczenie somatyczne — wytrząsanie, opukiwanie ciała, oddech, skłony lowena. Układ nerwowy przyzwyczaja się do pracy z ciałem bez przeciążenia. Nie wiesz co będzie jutro — i to jest celowe.
Dostajesz narzędzie do losowania. Możesz zrobić jedno ćwiczenie, możesz trzy — zależnie jak się czujesz. Małe zaskoczenie też dobrze działa na układ nerwowy. Zaczynasz budować własny rytm.
Do praktyki dokładamy konkretną muzykę dobraną pod regulację układu nerwowego. Na koniec masz pełną listę ćwiczeń i playlistę — i możesz z tym iść dalej samodzielnie.
Do każdego ćwiczenia dostajesz krótką informację dlaczego i jak to działa —
żeby umysł nie generował oporu. Ciało zazwyczaj czuje różnicę szybciej.
Nie piszę do Ciebie z drugiego brzegu. Piszę z drogi.
Przez lata walczyłam z własnym ciałem. Siłownia, liczenie, dyscyplina. I ciało odpowiadało napięciem, a nie zmianą. Dopiero praca z układem nerwowym zmieniła coś, czego głowa zmienić nie mogła.
Czasami nadal tam jestem — w tych miejscach. Ale wiem już jak iść. I tego właśnie Cię tu nauczę.
Nie ze szczytu. Obok.
Poznaj moją historię →Pierwsza edycja · Miejsca ograniczone ze względu na format WhatsApp
Jeśli po pierwszych 7 dniach poczujesz, że to nie jest dla Ciebie — napisz do mnie. Zwrócę Ci całą kwotę. Bez pytań, bez tłumaczenia się. Przestrzeń Obecności ma działać tylko wtedy, gdy czujesz się zaproszona — a nie uwiązana.
Nie musisz się odwdzięczać. Nie musisz być gotowa na wszystko. Wystarczy 10 minut rano i trochę ciekawości — co się stanie, jeśli zamiast walczyć, zaczniesz słuchać.
Twoje ciało przez lata próbowało Ci coś powiedzieć. Nie że jest za duże. Nie że jest za małe. Że potrzebuje bezpieczeństwa, żeby móc odpuścić.
Skoczę razem z Tobą.
W miejsce, które już na Ciebie czeka.
79 PLN · start 21 kwietnia
Znajdź mnie tutaj
Przestrzeń Obecności ma działać tylko wtedy, gdy czujesz się zaproszona — a nie uwiązana. 🤍